Z Ubiquity zabawy
Dla wszystkich znudzonych szumem wokół nowej przeglądarki Googla: będzie coś o Lisie ;). A konkretniej o nowym projekcie Mozilli - rozszerzeniu Ubiquity.
Wydany w wersji 0.1 plugin jest prezentowany jako "metoda interakcji z internetem przy pomocy słów". A po odrzuceniu całej mistyczniej otoczki pozostaje zestaw skryptów js, które można uruchomić w każdej chwili i na każdej stronie. A więc prawie to samo co GreaseMonkey, z jedną różnicą - skrypty nie są przypisane do konkretnych stron, ale wywoływane przez specjalną konsolę.
Czy "prawie" czyni dużą różnicę? Twórcy twierdzą że tak:
Ubiquity wydaje się mieć całkiem obiecujące możliwości. Konsola umożliwia "inteligentny" i intuicyjny wybór komend, a tworzenie, dodawanie i edycja skryptów jest banalnie prosta. Dodawanie ogranicza się do kliknięcia paska podobnego do "Remember Password" w ff, który automatycznie pojawia się na stronie z nową komendą. I już, żadnych restartów. Tworzenie i edycja własnych skryptów jest jeszcze przyjemniejsza - wystarczy użyć dołączonego edytora (chrome), który pozwala na natychmiastowe testowanie kodu.
...